Sunday, October 04, 2009

Epilog

Dziwne bywają te powroty. Po przemierzeniu całego kontynentu człowiek wraca do swojego rodzimego kraju, chce kupić bilet na pociąg z Warszawy do Poznania i ma z tym większy problem niż w odległych krajach gdzie nie zna ani słowa w języku tubylców. Najpierw zamiast do Poznania dostaje bilet do Krakowa, później okazuje się że nie ma miejsc, i gdy w końcu po pół godziny wreszcie otrzymuje to co chciał zastanawia się jak to jest możliwe, że załatwianie przejazdów tam daleko zajmowało mu chwilę i odbywało się bez większych komplikacji. Może po prostu język nie jest żadna barierą a tylko ludzie i ich chęci ?

Podróże otwierają oczy. Człowiek przestaje patrzeć na otaczający go świat przez pryzmat codzienności serwowanej przez jego kraj, miasto, ulicę. Nagle zaczyna widzieć to wszystko z boku, przestaje uczestniczyć w tym owczym pędzie. Coś się w nim zmienia i nigdy nie pozwala mu przestać marzyć o kolejnych krajach, morzach, górach. Zastanawia się jak gdzie indziej żyją ludzie, co ich motywuje, do czego dążą. Myśli tylko o tym by znów założyć buty i ruszyć przed siebie w nieznane.

Czasami było nam nie wygodnie, czasami marzyliśmy tylko o prysznicu, bywało że chodziliśmy głodni i wymęczeni. Zdarzało się, że byliśmy zagubieni i bezradni, parę razy się trochę posprzeczaliśmy, możliwe że i jakiś karaluch przeszedl po nas sobie w nocy. Ale jakie, no jakie to ma znaczenie po tych wszystkich przygodach, wspaniałych ludziach których poznaliśmy, niesamowitych miejscach które zobaczyliśmy. Jedyne czego możemy żałować to to, że za krótko, za szybko. W każdym z tych miejsc warto było zostać dłużej, zboczyć jeszcze bardziej z trasy, posiedziec pół dnia w kawiarni i poobserwować przechodzących ludzi. Teraz już wiemy, będziemy mądrzejsi.

Kilka cytatów, które zawsze będą się nam kojarzyć z tą podróżą:

  • "Mam ochotę na coś taniego" - Kamil, przed wizytą w restauracji z kurzymi łapkami
  • "Ale mieliśmy obiad, aż łapki lizać" - Maciek, po wizycie w tej restauracji
  • "Bombel, ale zrobimy sobie mizerię jak wrócimy, dooobrze ?" - Malwina, gdy ją napadł głód na polskie jedzenie
  • "Bamboo ? Yangshuo ?" - Dziesiątki naganiarek w Xingpin
  • "Wait for me!" - Babka lodówka, galopująca w górę Moon Hill
  • "Rolex ? Suit sir?" - Hindusi w Hong Kongu
  • "Najlepsze w podróżowaniu jest to że wstając rano nie masz pojęcia jak się skończy dzień" - Andre

I na koniec - ku motywacji dla niezdecydowanych:

"Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę" Święty Augustyn

Statystyka

A co, warto się pokusić :-)

  • Ilość stref czasowych w których byliśmy: 8
  • Liczba zrobionych zdjęć: 8561

  • Liczba kilometrów przejechana pociągiem: 11000
  • Liczba godzin w pociągu: 180 h
  • Koszt wszystkich pociągów: 830 pln
  • Cena za 1km podróży pociągiem: 0,075 złotego

  • Liczba kilometrów autobusami: 1400
  • Liczba godzin w autobusach: 24 h
  • Koszt autobusów: 200 pln

  • Nocy w pociągach, autobusach sypialnych i samolocie: 13
  • Nocy w hostelach: 12

  • Ilość wypitego piwa: niezliczona
  • Ilość wylanego potu: hektolitry

Wrażenia niezapomniane - za resztę zapłacisz kartą Master Card :-)

 
Copyright © Dawid Kowalski